Facebook

wtorek, 24 lipca 2012

Tagi:

The Body Shop




Dziś dotarła do mnie paczuszka z produktami od The Body Shop (za pewien konkurs) a w niej znajdowało się masełko do ciała i żel pod prysznic o zapachu : Pink Grapefruit. 


Kosmetyki te czekają w kolejce bym mogła je przetestować ;) Masła do ciała nie otwierałam natomiast żel pachnie obłędnie. Zapach jest naturalny, świeży i orzeźwiający. Nie miałam jeszcze do czynienia z produktami tej firmy więc tym bardziej jestem z nich zadowolona.

Lubię kosmetyki Eko, istotne jest dla mnie, że nie są testowane na zwierzętach.
Zobaczymy jak będą się sprawować - jak tylko zacznę ich używać dam znać :)

Dziś również dotarła do mnie inna przesyłka w której znalazłam:

- L'Oreal Hop Khol Eyeliner 207 Navy
- konturówka do ust Astor 014 Bronze
- Szminka Volumizing Lip Shield Plenty Full 70 Sally Hansen

 Sądzę, że te trzy kosmetyki będą czekały by znaleźć się w moim rozdaniu tu na blogu ( plus coś jeszcze dorzucę ) - podobają się Wam czy chcielibyście coś innego?


13 komentarze:

  1. Super kosmetyki z The Body Shop, jakiś czas temu kupowałam z moim TŻ takie same w prezencie dla jego mamy:)
    jeśli chodzi o drugi zestaw kosmetyków - moim zdaniem są w porządku:)
    pozdrawiam, zapraszam do siebie
    http://makiazas23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe paczuszki. :)
    Czekam na recenzję masełka do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już nie mogę się doczekać testowania ;) aczkolwiek najpierw muszę inny produkt skończyć ;)

      Usuń
  3. The Body Shop mnie bardzo ciekawi, ale cena odstrasza;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten zapach masełka jeny jakie jest apetyczne :D!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyki z TBS - moje marzenie :) Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wygranej :) Ja chcę taki zestaw z TBS, ale wcześniej muszę wykończyć moje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem ciekawa zapachu tych kosmetyków z TBS

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety w swoim mieście nie mam tego sklepu :( Jak będę we Wrocławiu to na pewno tam wpadnę coś zakupić.

    U mnie recenzja toniku Soraya przeciwtrądzikowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko notka się pojawiła to odwiedziłam i skomentowałam ;)

      Usuń
  9. ooo chciała bym cos miec z the body shop ale jakos nie miałam okazji sie zaopatrzyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. TBS kusi zapachami, ale na szczęście ceny odstraszają

    czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!