Facebook

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Tagi: ,

Błyszczyk Glam Wear Bell





Dziś chciałam Wam napisać opinię na temat błyszczyku Glam Wear, który dostałam do testowania od Bell w ramach współpracy.


Od producenta: "Sekret działania Glam Wear Glossy Colour od Bell tkwi w jego składnikach kondycjonujących, które zmiękczają  i wygładzają naskórek ust. Dzięki tak dobranym emolientom, aplikacja błyszczyka jest przyjemna, rozprowadza się równomiernie, a jego kolor – trwały. Formułę błyszczyka wzbogacono drobinkami, przez co kosmetyk pokrywa usta intensywnie lśniącym kolorem, dając efekt zmysłowo mokrych ust".
Produkt dostępny w 10 pastelowych kolorach.


W moim posiadaniu mam kolor 033 - neonowy róż (na zdjęciu wyszedł troszkę inny odcień)


Na ustach kolor prezentuje się w następujący sposób:
 Dla porównania kolor na skórze dłoni:

Moja opinia: Po otwarciu przesyłki ukazał mi się bardzo intensywny, neonowy kolor - pierwsza myśl jak on będzie wyglądał na ustach - typowy kolor Barbie. Gdy go nałożyłam od razu go pokochałam - kolor jest naturalny, dopasowuje się do koloru ust i pozostawia na nich delikatny odcień. Zawarte w nim drobinki dopełniają jego piękny wygląd. Ma śliczny, owocowy zapach. Nie spływa z ust, nie klei się ( za co go uwielbiam) ma fajna konsystencję. Utrzymuje się do kilku godzin na ustach. Nadaje im bardzo ładny połysk i wygląd mokrych ust. 

Naprawdę dobry produkt warty uwagi ;) Chętnie sięgnę po inne kolory z tej serii. ciesze się, że mogłam go przetestować. Noszę go ze sobą wszędzie ;)

ocena: 5/5

16 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. warto czasem zobaczyć jak kolor prezentuje się na ustach - bo kolor w opakowaniu często jest mylący :) w tym wypadku bardzo mile zostałam zaskoczona :D

      Usuń
  2. no no choc za blyszczykami nie przepadam to efekt tu mi sie bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny efekt, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz bardzo ładne usta, a błyszczyk rewelacyjnie to podkreśla! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny naturalny błyszczyk! takie własnie lubię na codzień:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostałaś OTAGOWANA zapraszam http://kosmetyczkazwyczajnejdwudziestolatki.blogspot.com/2012/08/tag-10-pytan.html

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mi się podoba ten błyszczyk na ustach choć nie przepadam za błyszczykami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ladnie i naturalnie wyglada na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny jest ten błyszczyk, widać że jest dosyć gęsty przez co nie zjada się szybko ;)
    Już się poprawiłam i dodałam do obsrwowanych. Dzieki za komentarz. Zapraszam częściej do mojej Pracowni Porannych Przyjemności. Już za kilka dni robię mega rozdanie - będzie sporo produktów do demakijażu i innych kosmetyków różnych marek :)
    Mam nadizje, że trafią w "dobre ręce" miłośniczki kosmetyków i zasilą kosmetyczkę produktami do recenzji :]]
    Pozdrawiam ciepło,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czy widziałaś u mnie, ale dostałam od Bell do testu błyszczyk z Glam Wear, ale.... fioletowy! :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale to nie jest żadna paczka, tylko pocztówka! Bo awizo było do mojego męża i teraz pewnie kochane panie na poczcie mi jej nie wydadzą, bo kiedyś też tak było. Ja kocham naszą pocztę :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor bardzo ładny taki naturalny, kuszący :) Ale ja nie lubię błyszczyków, nie używam ich i wszystkie leżą w kosmetyczce...

    OdpowiedzUsuń
  13. Mało kiedy kolor błyszczyka jest taki sam na ustach, jak w opakowaniu ;). Zwykle są bardziej intensywne w skupieniu :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!