Facebook

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Tagi: ,

Stenders - w poszukiwaniu sekretu wiecznej młodości...





Dziś dalej w temacie pielęgnacji ciała i relaksu. Postanowiłam podzielić się z Wami opinią o najlepszych kulach musujących do kąpieli dostępnych na rynku. Jak do tej pory moim numerem 1 są produkty od Stenders. Czemu akurat ta firma swoimi produktami podbiła moje serce? Odpowiedź jest prosta: jakość, działanie, zapach, naturalne składniki... Kule te są ręcznie robione i zawierają olejek z pestek winogron, który świetnie nawilża podczas kąpieli.  Poza tym, że kule bardzo fajnie musują uwalniają dodatkowo piękny, intensywny zapach i barwią ślicznie wodę. Zapach utrzymuje się na skórze przez wiele godzin jak i w  całej łazience. Dziś użyłam pierwszą z moich kul o zapachu paczulowo - waniliowym (różowo - biała). Wybór zapachów jest ogromny, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Obecnie już są w sprzedaży kule w kształcie serca (oferta walentynkowa). Cena za 100 g to ok 12 zł.  Wypróbowałam dużą ilość podobnych kosmetyków i wiele z nich dawało tylko chwilowy efekt wizualny i tyle. Mi chodzi o pielęgnacje mojej skóry więc sięgam po produkty, które mi to zapewnią. Polecam wszystkim bo warto. ;)









A Wy macie swoje ulubione produkty do kąpieli?


11 komentarze:

  1. Super wygląda po rozpuszczeniu,no przed oczywiście też:)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie musujące kule :D ile frajdy, a zapachy mmmm

    OdpowiedzUsuń
  3. Jednym słowem BOMBA ;D
    Ja wczoraj brałam kąpiel z użyciem kuli do kąpieli z Delii o zapachu brzoskwini! Ach ten zapach - świetne są takie wynalazki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jak już mam ochotę na posiedzenie w wannie, to robię pianę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszą pachnieć przepięknie ;) I kolorek wody jaki się ładny robi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne są te kule super zapach i kolor wody

    OdpowiedzUsuń
  7. wg mnie ich kule do kąpieli są straszne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio stosowałam kulę Wodospad, opisałam ją u siebie na blogu, jest wspaniała ;)
    Zapraszam w odwiedzinki - miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie testowałam jeszcze tych kul. Ale nawet nie mam gdzie, bo w brodziku nidy rydy :(

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!