Facebook

środa, 20 lutego 2013

Tagi: , , ,

Manhattan Endless Stay Make-up - opinia podkładu






Witam dziś Wpis poświęcony najnowszemu podkładowi Manhattan Endless Stay Make-up.

Od producenta: „Doskonały makijaż to trwały makijaż. Kluczem do osiągnięcia tej doskonałości jest nowy podkład Endless Manhattan.
Nowy podkład Endless utrzymuje się na twarzy aż 25 godzin, wyrównuje koloryt i pokrywa niedoskonałości. Dzięki nowej formule, Twój makijaż będzie długotrwały i lekki, bez nieprzyjemnego poczucia obciążenia twarzy. Co więcej, podkład Endless jest odporny na temperaturę i wilgotność, dzięki czemu idealnie sprawdzi się na szalonych imprezach do białego rana.”

Podkład dostępny jest w czterech kolorach:  [60] Ivory, [62] Porcelain, [64] Rose Beige, [66] Beige. Idealnym kolorem jest dla mnie Porcelain i to właśnie go testowałam na swojej twarzy. Jak każda kobieta wie dobrać podkład idealny to wielka sztuka. Zaczynając od koloru kończąc na właściwościach. Ja mam to szczęście, ze z kolorami nie mam problemu (zawsze wybieram te najjaśniejsze). Tu zdecydowałam się na kolor 62 a nie 60 Ivory, gdyż ma on w sobie żółte pigmenty. Co do samego podkładu – bardzo go polubiłam. Utrzymuje się cały dzień bez względu na to czy pada śnieg czy jestem w pomieszczeniu, gdzie jest gorąco. Mam cerę mieszaną, ale nawet nie muszę pudrować twarzy by się nie świecić w strefie T – podkład daje delikatne, matowe wykończenie. Podkład jest lekki, fajnie się rozprowadza i świetnie prezentuje się na twarzy. Co do krycia – jest ono średnie (nie mam problemów z cera więc ciężko było to zweryfikować). Nie tworzy ten kosmetyk efektu maski, nie zapycha porów i nie znika tworząc plamy czy przebarwienia. Co do konsystencji jest bardzo fajna – przede wszystkim nie jest wodnisty i nie wylewa się z tubki. Nakładając go na twarz czuć jego gęstość. Do tego ma bardzo ładny zapach. Szkoda, że ta seria ma tylko cztery odcienie. Sama używam najjaśniejszych a nie należę do typowych bladolicych kobiet (tak jak w przypadku rudowłosych kobiet). Nie zaprezentowałam Wam porównania kolorów, gdyż chcę zrobić dla Was niebawem rozdanie gdzie znajdzie się jeden z podkładów. Nie należę do osób, które otwierają kosmetyk a potem go wyrzucają. Z pewnością ciemniejszy kolor zaprezentuje Wam latem. Podsumowując polecam ten kosmetyk bo jest świetny i warty przetestowania na sobie i co najważniejsze jest na bazie wody.  









11 komentarze:

  1. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym produktem:) bardzo lubię podkład matujący z Manhattanu, więc jest szansa, że ten też by mi się spodobał.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt, mam podobną cerę, bladą w zimie, natomiast latem nie mam problemu żeby się opalić i też jest mieszana (przetłuszczająca się strefa T) myślę, że byłby idealny dla mnie.. może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo nie widziałam go lub nie zwracałam uwagi , szkoda że są tylko 4 odcienie ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam go, ale mnie ciekawi :D
    odcień akurat dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba będę musiała go wypróbować :) Bardzo lubię kosmetyki Manhattan i na tym podkładzie też z pewnością się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zerknę na niego w drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy. Podkładów z tej firmy jeszcze nie miałam. Może za jakiś czas się skuszę na ten podkład. Ciekawa jestem jak by się spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam do czynienia z tym podkładem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się nigdy nie przyglądałam podkładom manhattanu, muszę naprawić swój błąd :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!