Facebook

środa, 13 marca 2013

Tagi:

Make up z odrobiną fioletu...





Dziś będzie krótko i na temat z powodu tego, iż podupadłam na zdrowiu. Jestem ciekawa, który makijaż chcecie zobaczyć wykonany krok po kroku jako pierwszy? Oba bazują na fioletowej kresce na dolnej powiece. Jeden jest bardziej wiosenny drugi natomiast wieczorowy. Do ich wykonania potrzeba bardzo niewiele więc mam nadzieję, że skorzystacie z moich instrukcji... Na dniach postaram się przygotować wpis  jak tylko się lepiej poczuje... ;)



17 komentarze:

  1. Ten pierwszy zdecydowanie przywołuje wiosnę, lubię! :)

    Szybkiego powrotu do dobrego samopoczucia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten pierwszy jest cudowny *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. chcę pierwszy! powiedz, skąd jest ten miętowy cień? od dłuższego czasu takiego szukam i nie mogę nigdzie znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy rzeczywiście, bardzo wiosenny! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten pierwszy jest prześliczny, mogłabyś mi powiedzieć co to za numerek oraz firma ten miętowy z 1 makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to cień Inglot Rainbow 104R :)

      Usuń
  6. Piękne kolory. Mie jak zwykle bardziej interesuje wieczorowy makijaż. Choć ta mięta też niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza propozycja genialna, taka lekka, radosna i wiosenna! Pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu przywołamy wiosnę :)

      Usuń
  8. a ja myślałam, że to makijaż wykonany paletką Sleeka ;) Pięknie <3
    Obserwuję i czekam na więcej tak ślicznych propozycji makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten pierwszy bardzo ładny :))

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!