Facebook

niedziela, 24 marca 2013

Tagi: , ,

Nivea Stress Protect - opinia





Jakiś czas temu zakupiłam nowość na rynku kosmetycznym wśród antyperspirantów a mianowicie Nivea StressProtect w kulce. Reklama była bardzo zachęcająca, kończył mi się produkt, który używałam więc stwierdziłam, że wypróbuje ten. 

Producent zapewnia: "Skuteczna ochrona przed poceniem nawet w stresujących sytuacjach – zawiera formułę StressProtect i kompleks cynku. Zapewnia 48h ochronę antyperspirantu i delikatną pielęgnację NIVEA".

Musze powiedzieć, że nie zauważyłam jakiegoś powalającego działania tego kosmetyku. Jak dla mnie to kolejny antyperspirant jakich wiele na rynku. Może faktycznie odrobinę mniej się pocę, ale też bardzo się nie stresowałam przez ten okres stosowania. Jedno wiem osoby, które pocą się intensywniej - ten antyperspirant im nie pomoże (odsyłam do Blokera Ziaja). Ładnie pachnie, przyjemnie się aplikuje, nie brudzi ubrań i ich nie odbarwia - to jego plusy bez wątpienia. Jednak spodziewałam się więcej po nowej formule i obietnicach producenta. Moja ocena to 3,5/5 na chwilę obecną. 

Niebawem będę testować kolejny produkt z tej serii a mianowicie antyperspirant w sztyfcie, gdyż wybrano mnie do jego testów. Może w innej formie lepiej się sprawdzi. Na pewno podzielę się z Wami moimi odczuciami na ten temat. 





Stosowałyście już go?


15 komentarze:

  1. Nie miałam jeszcze do czynienia z tym specyfikiem. Ogólnie nivea bardzo mi odpowiada, ale z tym cudem nie miałam jeszcze styczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam wypróbować ta nowość i niestety znów klapa bo nie działa tak jak w reklamach ;(

      Usuń
  2. Z tym przyjemniaczkiem nie miałam jeszcze spotkania, ale ogólnie też nie mam problemów z nadmiernym poceniem się:)dobrze było przeczytać jednak u Ciebie,że rewelacyjny nie jest:/

    OdpowiedzUsuń
  3. czekam na recenzje w sprayu bo mam zamiar kupić ale nie wiem czy naprawdę działa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w sztyfcie... Czytałam, ze w sprayu pozostawia białe ślady - ile w tym prawdy tego nie wiem...

      Usuń
  4. Ja używam Nivea invisible i jestem z niego zadowolona, tej nowości nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wszystkie produkty są podobne - niestety nie mają takich właściwości jakie podaje producent...

      Usuń
  5. zastanawiałam się nad jego kupnem i chyba dobrze zrobiłam, że nie włożyłam go do koszyczka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś coś takiego z Nivea, ale średnio się spisał i jestem wierna Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Bloker Ziaja to mistrzostwo wśród tego typu produktów - jako jedyny działa i się nie pocę...

      Usuń
  7. Miałam ochote go wypróbować :D
    Gratuluje dostania sie do testów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię kulek niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam teraz w sztyfcie więc i ten przetestuje - może będzie lepszy... ;)

      Usuń
  9. Ja jestem wierna Rexonie juz tyle lat że raczej nie zmienie jej na inny model hehehe

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!