Facebook

środa, 27 marca 2013

Tagi: , , , ,

Pharmaceris delikatny płyn do demakijażu oczu - fakt delikatny...





Witam dziś przedstawię Wam recenzję produktu do demakijażu oczu firmy Pharmaceris seria A do skóry wrażliwej i alergicznej. Każda z nas robiąc makijaż chce się go też łatwo pozbyć używając do tego specjalistycznych produktów.  Byłam ciekawa czy ten produkt podoła wyzwaniu jakie mu przygotowałam - wykonując codzienne makijaże. Jesteście ciekawe? Zapraszam do opinii...

Zacznę od tego, że bardzo lubię tą firmę i produkty jakie oferuje. Tym bardziej chciałam mieć coś do demakijażu właśnie od Pharmaceris gdyż wiem, że ich kosmetyki mi nie zaszkodzą i nie podrażnią skóry. Produkt przeznaczony jest tylko do demakijażu oczu - pomyślałam, że dzięki temu będzie dobry bo konkretnie został stworzony do jednej rzeczy a nie np. do zmywania całego makijażu z twarzy. Mimo, że nie należy do produktów gabarytowych - zaryzykowałam. Zanim dojdę do zawartości wspomnę, że płyn zamknięty jest w wygodnym, przeźroczystym opakowaniu, które mieści 125 ml kosmetyku. Prosty, poręczny - wizualnie jak najbardziej na tak. Z opakowania możemy dowiedzieć się o składzie, właściwościach, przeznaczeniu. wszystko napisane jasno i przejrzyście - co bardzo lubię.
Co do samej zawartości niestety nie jest tak kolorowo. Produkt dobrze radzi sobie z cieniami, eyelinerem, ale z tuszem do rzęs (zwykłym nie wodoodpornym) już nie bardzo. Nie usuwa do końca tuszu, rozmazuje go, tworzy efekt pandy. Gdy zaczniemy mocniej pocierać wacikiem okolice oka prędzej sobie podrażnimy skórę niż pozbędziemy się resztek produktu, czarnych smug pod oczami. Bardzo się rozczarowałam bo liczyłam na świetny produkt a jednak dobrze zapowiadający się płyn do demakijażu okazał się bublem przez wielkie B.  Nie polecam bo szkoda pieniędzy. Nie zmyjecie nim dziennego makijażu a co dopiero wieczorowy... Nie ma to jak płyn dwufazowy z Garniera czy z Ziaja... Nie lubię takich średniaczków co niby działają, ale tylko w 40% pozostałe 60% nie są wstanie usunąć tylko pogarszają efekt... Czasem ładne opakowanie potrafi zmylić jak i mylące bywa przywiązanie do marki. Trzeba liczyć się z tym, że nawet wśród róż znajdziemy chwasty.

Produkty Pharmaceris kupicie w każdej aptece. Cena ok 25 zł - Wasz wybór ja jednak jestem rozczarowana...





Efekt po przetarciu wacikiem eyelinerów i kredek do oczu - jak widać nie wszystko usunie za pierwszym razem... Co sądzicie o takim efekcie?


Używałyście go? macie swojego ulubieńca w tej kategorii?




7 komentarze:

  1. oo faktycznie szkoda na niego kasy

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego, co mi wiadomo (a mam z tym styczność) został usunięty z oferty producenta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze ;) widziałam, ze na stronie ich go nie ma, ale jeszcze można go kupić normalnie więc ostrzegam... ;)

      Usuń
  3. Dużo lepiej radzi sobie płyn micelarny z Eveline. Przynajmniej ja polecam. Nie miałam problemu żadnego ze zmyciem makijażu, nawet wodoodpornej kredki czy eyelinera.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę za delikatny, szczególnie przy solidnym eyelinerze wymięka ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. oj szkoda, że się nie sprawdza, mam z tej serii tonik i jestem nim zachwycona

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!