Facebook

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Tagi: ,

Balansując na krawędzi - czyli diamentowa odżywka Eveline





Dziś wpis o tym co kupiłam do paznokci by je odbudować. Zaznaczam, że świadomie kupiłam produkt znienawidzony przez blogerki, który potrafi zniszczyć paznokcie. Wiem też, że daje dobre efekty - stosowany z głową. Mam zamiar stosować go przez trzy dni a potem zrobić tygodniową przerwę i powtórzyć zabieg. Zobaczymy co będzie - już widzę, że są mocniejsze... Czasem trzeba zaryzykować - czy w tym wypadku ryzyko się opłaci, czas pokaże... Taki już los blogerki - czasem trzeba coś przetestować na sobie... :D Trzymajcie kciuki by mi paznokcie nie poodpadały.







Która już znienawidziła ten produkt?


17 komentarze:

  1. ja tam jej używałam i razem z mamą dorobiłyśmy się super mocnych i długich paznokci ;) ale stosowałam ją tylko jako baza pod lakiery

    OdpowiedzUsuń
  2. stosowalam wg zaleceń przez miesiąc, poprawiłam stan paznokci o niebo! już miałam je w tragicznym stanie,nawet krótko ściete się kruszyły, pękały, rozwarstwiały. a teraz pierwszy raz od daaaawna mam długie paznokcie:D teraz teżstosuję ją jako bazę lub czasami samą, bo daje taki delikatny, elegancki efekt:) miłego testowania!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się rozdwajają mam nadzieję, ze to mi pomoże ;)

      Usuń
  3. Ja mam 6w1 i stosuję jako bazę pod lakier i uwielbiam :D Także życzę aby ta się Tobie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam jej już bardzo długo ( myślę, że ok roku) z przerwami na trochę kolorku sprawdza się świetnie paznokcie sa twarde i długie. Bardzo ją lubie i mimo negatywnych opini ani mi się śni z nią rozstawać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak na razie jestem zadowolona ;)

      Usuń
  5. lubię tą odżywkę, mi pomogła, skutków ubocznych nie było. Ale już u mojej siostry spowodowała zasinienie pod paznokciami i straszliwy ból. Teraz nie stosuję jej bo boję się ryzykować w ciąży (jednak ona ma w sobie trochę chemii, i choćby wdychanie jej pewnie nie jest zbyt dobre), no i niestety paznokcie się posypały

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w kuracji :)
    Ja zaczęłam olejować paznokcie [ pomysł podpatrzyłam u Idalii ] i już po 2 dniach mam piękne skórki, mam nadzieję, że systematycznie powtarzany zabieg wzmocni mi i paznokcie :) jakby co, mam chemiczną odżywkę w zapasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej nie mialam...mialam 8w1.... mam nadzieje ze ta jest lepsza ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam odżywkę 8w1 i skutek mam na dwóch palcach (najmocniej) które są jak papierek i mało którą odżywkę teraz tolerują, o utwardzaczu do paznokci nie wspomnę :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście stosuję ją non stop i nic mi się złego z paznokciami nie dzieje - wręcz przeciwnie, są zdrowe i mocne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja go pokochałam a teraz znienawidziłam, no cóż bywa ;)
    teraz bardzo polubiłam odżywke z Venity :D

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajny blog napewno bede tu często zaglądac i zapraszam do siebie pikape.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. ja stosowałam 8w1 i byłam bardzo zadowolona.
    po 3 miesiącach stosowania jej (z przerwami) mogę sie pochwalić długimi i mocnymi pazurkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kontrowersyjna jest ta odżywka. Ja się trochę boję zaryzykować.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!