Facebook

wtorek, 23 lipca 2013

Tagi: , , ,

BOURJOIS 95 Rose de Jaspe






Dziś chciałabym Wam pokazać mój drugi róż od Bourjois w kolorze 95 Rose De Jaspe. Jest to delikatny róż z drobinkami, który cudownie pachnie. Uwielbiam ten produkt bo jest strasznie wydajny i trwały. Do tego te klasyczne opakowanie z pędzelkiem i małym lustereczkiem sprawia, że mogę go mieć ciągle ze sobą. Jeśli zastanawiacie się nad dobrym różem, który w naturalny sposób podkreśli wasze policzki - zatrzymajcie się przy szafie z kosmetykami Bourjois. Tam znajdziecie swój odcień, który towarzyszył Wam będzie przez długi czas. Ważność tego kosmetyku po otwarciu to 18 miesięcy więc czeka Was wiele wspólnych chwil. Ten róż jest moim nr 1 i wyprzedza minimalnie róż z Artdeco.  Niebawem zaprezentuję Wam go w jakimś makijażu. W kolorze jestem zakochana więc spodziewajcie się niebawem kolejnego wpisu o tym cudeńku... Sama słodycz jak to mówią :P






I jak Wam się podoba odcień?



12 komentarze:

  1. Śliczny, taki delikatny, subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. odcień jest piękny, bardzo subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Subtelny i naturalny. Świetny odcień!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiałam róż 74 ale niestety o dziwo dotknął dna i się skończył :( Ale wiem na pewno, że go odkupię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny, choć dla mnie zbyt lśniący- muszę kiedyś wybrać dobry dla siebie odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na buzi, aż tak się nie mieni ;) tu zdjęcie robione przy użyciu lampy ;)

      Usuń
  6. Piękny odcień, takie róże podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go od niedawna - jest prześliczny!
    Planuję zakup kolejnych róży Bourjois

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam jeszcze w odcieniu pomarańczowym ;) Te róże są niezastąpione...

      Usuń
  8. To również kosmetyk, który kojarzy mi się z dzieciństwem. Róż tej marki miała moja mama i był nie do zużycia ;) Obecnie sama mam jeden z tych róży i uwielbiam go, zwłaszcza od czasu jak zmienili opakowanie i dzięki magnesikowi łatwiej je otworzyć (przy wcześniejszych opakowaniach bez problemu można było połamać paznokcie).

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!