Facebook

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Tagi: ,

O blogowaniu słów kilka - czyli odczucia po roku prowadzenia bloga





Początki bywają trudne

Dziś postanowiłam napisać o moich obserwacjach, odczuciach w prowadzeniu własnego bloga. Zaczęłam przygodę z pisaniem trochę wcześniej na pewnym portalu, gdzie stawiałam pierwsze kroki zarówno w recenzjach jak i w makijażach. Było to pomocne w stworzeniu swojego „miejsca” na blogsferze, ale okazało się przysłowiową kroplą w morzu. Patrząc na początki mam sobie wiele do zarzucenia, ale nikt nie jest idealny i uczy się na błędach. Staram się pisać coraz lepiej, przedstawiać dobre zdjęcia i pisać o tym co lubię, używam i kupuję. Nie ma przepisu na idealny blog - trzeba mieć po prostu pomysł na siebie. Ja miałam założenie, iż nie zrobię konkursu, rozdania w przeciągu pierwszego roku by zdobyć czytelników dzięki własnej pracy. Kto trafił do mnie i pozostał zrobił to z własnej woli - za to dziękuję. Obecnie zrobiłam krok do przodu i założyłam fanpage na FB. Współpracowałam z różnymi firmami - obecnie to ograniczam by mój blog nie istniał na zasadzie otrzymuje kosmetyki, wrzucam zdjęcia a potem masową (ubogą) opinie i tak cały czas - nie o to tu chodzi (a spotyka się takie blogi). Chcę Wam przedstawić to co lubię, kupuję a nie tylko co dostane…

Co mnie odstrasza w blogach

Nie lubię blogów gdzie znajdują się tylko wpisy o współpracach. Masa opinii kosmetyków do ciała, pielęgnacji jest dla mnie mało wiarygodna jeśli w ciągu miesiąca czytam o kilku kremach czy balsamach. Nie wierze w opinie kiedy widzę same opakowania produktu. Z jakiś względów autor bloga nie ukazuje konsystencji, koloru (uważam, że taka osoba nie chce otwierać opakowania bo nie zużyje miliona podobnych kosmetyków jednocześnie i chce sobie zostawić taki produkt na czarną godzinę, bądź taki kosmetyk trafia do działu sprzedaż/wymiana). Czasem zastanawiam się gdzie te wszystkie firmy mają oczy?

 Moje podejście do kosmetyków

Nie testuje kremów, maseczek, serum ponieważ moja twarz to nie królik doświadczalny. Znam swoje potrzeby i sama dobieram sobie kosmetyki i je kupuje. Mam nadzieję, że jesteście świadome tego, żeby sprawdzić działanie danego kremu trzeba go trochę poużywać (1-2 tyg to stanowczo za mało). Zanim skóra przestawi się na nowy produkt trochę czasu mija. Mi opakowanie kremu starcza na kilka miesięcy więc w ciągu roku jestem w stanie zużyć tylko kilka opakowań. 

Dzięki temu, że gromadzę wiedzę na temat tego czego używam, jestem bardziej świadoma co wchodzi w skład danego produktu. Omijam szerokim łukiem kosmetyki z parafiną, które jest pełno w obecnych produktach wielu firm.


Nauczyłam się panować nad kosmetycznym zakupoholizmem - zanim na coś się zdecyduje, analizuje kilkukrotnie czy dana rzecz jest mi potrzebna i czy podobnej czasem nie posiadam. Dzięki temu nie mam  jeszcze żadnej paletki Sleek (tylko milion innych cieni ;P).


Mam nadzieję, że nadal będę się rozwijać i Was zaskakiwać nowościami...


12 komentarze:

  1. Mądre podejście. Ja mimo młodego bloga, zorganizowałam rozdanie i nie czuję się z tym źle ;) Życzę kolejnych, udanych lat na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczere refleksje. Mnie czasami też zastanawia w recenzjach brak pokazania kosmetyku "od środka". No i odkąd prowadzę bloga na parafinę zaczynam zwracać coraz większą uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  3. też omijam parafię , dobrze znać twoje zdanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowe podejście :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą, nie jesteśmy królikami...
    Parafinę też omijam, niestety mnie uczula...

    OdpowiedzUsuń
  6. przez rok wypracowałaś naprawdę dobrego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  7. To się nazywa zdrowe podejście:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja natomiast skusiłam się na paletkę Sleek i mimo tego, że posiadam również wiele innych cieni to nie żałuję, nadal po nią sięgam i dobrze się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zakupiłam 2 paletki ze Sleeka za "namową" blogosfery i również jestem bardzo zadowolona :) Stały się dla mnie podstawą makijażu. Na wielu cieniach się zawiodłam ale te sprawują się przez calutki dzień nienagannie :)

      Usuń
  9. Nie sposób się z Tobą nie zgodzić:) Prowadzisz świetnego, rzetelnego bloga! Życzę sukcesów w kolejnych latach:)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!