Facebook

środa, 30 października 2013

Tagi: , , , , ,

Pojedynek Fixerów do twarzy: Kryolan VS Hean





Dziś wpis o wynikach testów fixerów do twarzy w sprayu. Porównywałam kultowy produkt uwielbiany przez wizażystów od Kryolan oraz nowość od Hean. Czy cena idzie w parze z jakością? Czy płacimy tylko za markę? Wszystkiego dowiecie się czytając ten wpis.




Zanim zacznę zestawiać oba produkty tytułem wstępu parę słów co to jest fixer. Jest to produkt do przedłużania  trwałości makijażu oraz zabezpieczania go przed ścieraniem jak i niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Stosuję się go na pokazach, sesjach zdjęciowych, ślubach i innych ważnych uroczystościach, gdzie nie możemy sobie pozwolić na to by nasz make up się zniszczył. Produkt w postaci sprayu nanosimy na gotowy makijaż tworząc niewidzialny film ochronny. 


Na początek chyba najistotniejsza kwestia czyli skład. Na zielono zaznaczyłam substancje, które występują w obu produktach. Skupiłam się na różnicach czyli innych substancjach, które znajdują się w fixerach by zobrazować czym tak naprawdę się różnią.

Kryolan: Alcohol Denat., Butane, Propane, Acrylates/t-Butylacrylamide, Copolymer(tworzy film), Ethylhexyl Methoxycinnamate(filtr UV), Benzophenone-3 (filtr UV), Butyl Methoxydibenzoylmethane(filtr UV).




Hean oraz KOBO  (ten sam producent): Alcohol Denat, Acrylates/Octylacrylamide, Copolymer, Isopropyl Myristate(film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody ze skóry, może powodować zaskórniki), Diisopropyl Adipate (film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody ze skóry, jest to rozpuszczalnik dla substancji hydrofobowych).


Już po składzie widzimy, że nie jest to ten sam produkt. Kryolan ma bardziej bogaty skład w filtry UV natomiast Hean trochę uboższy bo nie posiada żadnego filtru UV tylko w większości substancje blokujące tworzące tak zwany "film".

Zapach: 
Kryolan jest dla mnie neutralny mimo, ze wyczuwa się w nim alkohol. Nie wywołuje dyskomfortu podczas stosowania. 
Hean niestety odstrasza mnie zapachem. Jest on nieprzyjemny, chemiczny co jednak przy aplikacji ma znaczenie. Na szczęście zapach się ulatnia więc da się z tym funkcjonować na twarzy.

Działanie:
Jak dla mnie o wiele lepiej radzi sobie Kryolan. Makijaż dłużej się trzyma, nic się z nim nie dzieje. Przy teście pół na pół (czyli po nałożeniu na połowę twarzy fixera Kryolan a na połowę Hean) odnotowałam, iż w tych samych warunkach, w tym samym okresie testów, dłużej i lepiej trzymał się makijaż po zastosowaniu utrwalacza Kryolan. Pierwsze braki w makijażu (na nosie) widoczne były po stronie produktu H. 

Próba wody:
Na nałożony podkład na dłonie naniosłam oba kosmetyki. Następnie na czas 20 sekund włożyłam pod gorącą wodę swoje dłonie i obserwowałam co się stanie. Oba produkty tworzą wodoodporny film/barierę dzięki której podkład w żaden sposób się nie zmył/uszkodził. Ten test przeszły pozytywnie oba kosmetyki.

Próba tarcia:
Po teście wody postanowiłam delikatnie usunąć jej kropelki z wierzchu dłoni. Na białej chusteczce sprawdzałam czy podczas ścierania usuwa się warstwa podkładu. Tą próbę lepiej przeszedł Kryolan, gdyż dłużej wytrzymał i pozostawał na skórze. Hean niestety szybciej się "poddał", ale też dobrze wypadł w tej konkurencji. 

Cena:
Kryolan: 45 zł 150 ml
Hean: 22,99 zł 150 ml


Co wybieram i polecam:
Jeśli szukacie kosmetyku, który ma zapewnić nienaganny makijaż przez wiele godzin (ślub, wesele, impreza itp) polecam Kryolan. Trwałość jest lepsza niż w przypadku Hean. Malując Pannę Młodą zaoferujecie jej idealny wygląd na długi czas i gwarancje, że będzie pięknie wyglądać całą noc.

Jeśli jednak chcecie utrwalić makijaż na krótszy okres (sesje zdjęciowe, pokazy, spotkania biznesowe) możecie spokojnie zakupić Hean. Dobrze zachowa Wasz makijaż nawet w wysokich temperaturach.

Ja używam obu w zależności od sytuacji. Jednak na 100% jeśli bym miała wybierać wolę produkt Kryolan.

A Wy znacie je już może? Co o nich sądzicie?



12 komentarze:

  1. Od kilku dobrych lat używam Kryolana i nie zamierzam zamieniać go na inny utrwalacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietna recenzja!! bardzooo przydatna:D dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  3. super recenzja widać ze sie do niej dobrze przygotowałas:)
    ja mialam zamiar kupic na dniach ten z kobo ale chyba sie wstrzymam..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kilka miesięcy temu naczytałam się o Kryolanie i jego zaletach, ponieważ malowałam młodą na wesele i planowałam zakup, ale w internecie widziałam tylko ceny od 90 zł i nie kupiłam. Teraz wiem że jeśli kiedyś się zdecyduję to tylko na Kryolan. Możesz jeszcze napisać gdzie go kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam go u mnie w sklepie stacjonarnym, ale w internecie jest tu http://www.ladymakeup.pl/sklep/kryolan-dermacolor-fixierspray.html oraz na stronie oficjalnej Kryolan ;)

      Usuń
  5. słyszałam dobre opinie o Kryolan,o Hean jeszcze nie czytałam
    aczkolwiek takich produktów nie stosuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na co dzień się taki produkt nie nadaje bo jest zbyt ciężki. Tylko okazjonalnie ;)

      Usuń
  6. Ma moje wesele wizażystka użyła kryolanu. muszę przyznać, że byłam w szoku. makijaż tak do północy wyglądał "jak nowy", potem minimalnie zaczął się świecić- użyłam chusteczki matującej- i znów było jak miało być. moim zdaniem fixer spisał się idealnie. wiadomo, taniec, stres- było mi gorąco, ale nawet jak przecierałam twarz, nic nie schodziło.
    Nie używałam ani kryolanu, ani żadnego innego nigdy więcej, ale ten z pewnością mogę polecić :) makijaż wytrzymał od 14stej do ósmej rano!

    OdpowiedzUsuń
  7. niedawno zakupiłam fixer hean i jestem zadowolona, makijaż trzyma sie cały dzien !!! :) nie wiem jak kryolan nigdy nie miałam ale napewno zagości w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!