Facebook

piątek, 20 grudnia 2013

Tagi: , ,

Kontrowersyjny klej do rzęs DUO!





Sylwester, bal karnawałowy, wesele i wiele innych uroczystości to okazje, na które wiele kobiet decyduje się na sztuczne rzęsy czy też kępki do oczu, by nadać spojrzeniu wyjątkowej oprawy. Niestety nie wszystkie kobiety wiedzą jak się za to zabrać. Te które się odważą obawiają się tego, iż ich piękne rzęsy odkleją się w najmniej spodziewanym momencie. Jak temu zapobiec i sprawić by to co naklejamy trzymało się do samego rana? To proste zapraszam do recenzji kleju wielozadaniowego DUO dostępnego w Inglot.

Kiedyś też nie wiedziałam czego użyć by przykleić nie tylko rzęsy lecz kryształki do twarzy, które były sporych rozmiarów. Szukałam środka, który zarówno utrzyma wszystko co planuje przyczepić jak i nie podrażni skóry modelki. Wiadomo, że to my odpowiadamy za to czego używamy.  Szukałam informacji na ten temat w internecie i napotkałam na klej DUO jak i na produkt od Kryolan. Z racji tego, iż potrzebowałam go mieć od ręki zdecydowałam się na pierwszą opcję. Był to bardzo dobry wybór. Tubka o pojemności 14 g kosztowała mnie ok. 24 zł. Cena moim zdaniem nie jest wygórowana za tak dobry produkt, który starczy nam na bardzo długo. Jest on dostępny w dwóch wersjach: przeźroczystej i czarnej. Ja wybrałam bezbarwną z racji tego, iż nie tylko mi służy do klejenia rzęs.

Opis produktu: klej jest nie za rzadki i nie za gęsty,  można by rzec idealny do aplikacji. Nakładamy go na elementy, które chcemy przykleić i czekamy 30 sekund po czym aplikujemy w wybrane miejsce. Klej bardzo dobrze i szybko się przykleja oraz zapewnia nam idealne mocowanie sztucznych elementów. Kolejnym jego plusem jest to, iż nie jest kłopotliwy w usuwaniu. Skóra po aplikacji nie jest podrażniona w moim przypadku.... Jedynym z minusów może być specyficzny zapach. Jest chemiczny trochę nieprzyjemny. Niestety ma też jeden większy minusik: zawiera w składzie formaldehyd/formalinę, która może podrażniać i uczulać (pewnie ten specyficzny zapach to jej zasługa). Nikt nie ukrywa co wchodzi w skład kosmetyku. W przypadku kleju dołączonego w komplecie do rzęs nie jesteśmy w stanie określić co tak naprawdę używamy. Powiem tak używany od czasu do czasu nie powinien wyrządzić problemów. Jednak, gdy decydujemy się na częste używanie, to już może nie być kolorowo. Ja stosuje okazjonalnie głównie do zdjęć (testowałam je też dłużej zarówno na sobie jak i na modelce w różnych warunkach i okolicznościach). Zalecam zrobić test na skórze zanim weźmiemy się za klejenie (tak dla bezpieczeństwa). Nie spotkałam lepszego tak więc zostanę przy nim. Znam osoby, które naklejają nim kępki kilka razy w tygodniu i nie odnotowały efektów ubocznych… Jak to mówią wszystko jest dla ludzi tylko trzeba znać umiar. 

Skład: Rubber Latex, Water, Ammonium Hydroxide and Formalin (Methenamine), Fragrance, Cellulose Gum, Sodium Dodecylbenzesulfonate






Znacie? Może nawet macie go w swoich kosmetyczkach?



4 komentarze:

  1. nie widzę w nim kontrowersji :P zdecydowanie mój ulubieniec :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele o nim słyszałam i zapewne w przyszłości się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam i uważam, że jest to rewelacyjny klej :) U mnie dobrze się spisał i jak najbardziej mogę go polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi, I saw a three of your attention-grabbing posted posts and needed to ask when you can be curious about reciprocal pages? Team have blog about alexis texas ass! Anyway, in my language, there should not a lot good source like this.
    Basket Ball Games.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!