Facebook

piątek, 28 lutego 2014

Tagi: ,

Piątkowe Pogotowie Makijażowe - rozcieranie cieni





Witam dziś przedstawię Wam wpis, który zapoczątkuje cykl: Pogotowie Makijażowe. Postanowiłam pomóc Wam w początkach drogi w makijażowym świecie. Poruszę na blogu problemy z jakimi borykamy się tworząc make up. Znajdziecie tu pomocne informacje jak dany błąd naprawić i sprawić, że Wasz makijaż będzie wyglądał dużo lepiej.
Dziś zaczniemy od tematu rozcierania cieni na powiece. Jest to najistotniejsza część w malowaniu i łączeniu kolorów na powiece. Nikt nie chce wyglądać jak panda, a zazwyczaj taki efekt możemy uzyskać po źle nałożonym i nieroztartym kosmetyku. Na zdjęciu poniżej zaprezentowałam Wam przykładowy makijaż, który został źle wykonany i niedopracowany. Możemy zauważyć nieroztarte kontury cienia na górnej powiece (1),  na dolnej powiece (2), oraz w kąciku oka (3). 



Do naprawienia tego makijażu potrzebne nam będą pędzle do rozcierania. Ja użyję Maestro o nr: 480 oraz 420.




Do rozcierania przyda nam się też jasny, cielisty cień, którym będziemy niwelować ostre kontury makijażu. Ja użyje Manhattan Multi Effect 29 C.


Zaczynamy:
Przy pomocy beżowego cienia i pędzelka z serii 480 rozcieramy górną granicę cieni. Nakładamy go na granicy koloru i delikatnie krótkim ruchem wahadłowym rozcieramy cienie tak by tworzyły idealne przejście między kosmetykiem a powieką. Następnie na pędzel kulkowy nakładam ten sam cień co został użyty do rozświetlenia kąciku oka i rozcieram nim różową kreskę na dolnej powiece. Makijaż już wygląda dużo lepiej. W kolejnym etapie podkreślam brwi, maluję czarną kreskę eyelinerem i tuszuje rzęsy. Całe poprawki trwały kilka minut a makijaż wygląda zupełnie inaczej. 


Podsumowując: 

  •  zaopatrz się w pędzelek do rozcierania cieni
  •  miej pod ręką matowy, jasny cień, który uratuje zawsze Twój makijaż
  •  nie bój się eksperymentować i ćwiczyć tworzenie nowych makijaży


3 komentarze:

  1. A już się bałam, ze na głównym zdjęciu prezentujesz jakiś makijaż życia :P Jak człowiek jest kreatywny to zawsze wyjdzie z takiej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez sie tak kiedys nauczę!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!