Facebook

wtorek, 19 sierpnia 2014

Tagi: ,

Kosmetyki Bourjois - co warto kupić a czego unikać




Czas na nową serię wpisów, które zawierać będą opisy produktów jednej marki, które miałam/mam okazję używać. Postaram się w prosty sposób opisać ich wady i zalety. Nie wszystkie kosmetyki to perełki - niestety buble też występują i ich należy się wystrzegać.

Na pierwszy ogień postanowiłam przybliżyć Wam produkty od Bourjois. Jest to jedna z moich ulubionych marek kosmetycznych. Czy wszystko mnie w niej zachwyca? Zapraszam do dalszej części wpisu.


1. Podkład 123 Perfect Fundation zaciekawił mnie, gdyż zawiera: żółte pigmenty - redukujące cienie pod oczami, fiołkoworóżowe pigmenty - kryjące plamki i piegi, zielone pigmenty - maskujące popękane naczynka i czerwone ślady po trądziku. Niestety produkt już od pierwszego nałożenia nie zapowiadał się ciekawie. Jest bardzo pudrowy po roztarciu, ciężko stapia się ze skórą i zmienia kolor na pomarańczowy. Jak dla mnie jest on bardzo słaby. Łatwo nabawić się zacieków czy też smug. Nie polecam i raczej już więcej go nie kupię.

2.Szminka Velvet Rouge Edition - jeden z moich ulubieńców do makijażu ust. Świetna trwałość, piękne matowe wykończenie sprawiają, że bardzo często jej używam. Jeśli lubicie mocno podkreślone usta to możecie spokojnie się na nią decydować. Nie mam do niej zastrzeżeń. 

3. Róż w kamieniu - klasyk wśród kosmetyków od Bourjois. Na rynku kosmetycznym od wielu lat. Szeroka gama kolorystyczna, świetna wydajność i piękne wykończenie sprawia, że mam go zawsze w kosmetyczce. Tego różu nie zamienię na żadne inny. Do tego ten piękny zapach...

4.Konturówka Levres Contour - Bardzo fajny produkt by obrysować nasze usta. Mimo, iż konturówka jest troszkę twarda nie utrudnia to aplikacji. Podoba mi się jej wykończenie jak i mega trwałość. Nie spotkałam lepszej i jak na razi to mój nr 1. Planuję zakupić jeszcze kilka innych kolorów.

5. CC Eye Cream - korektor pod oczy, który nie jest zły. Dobrze się sprawdza w codziennym makijażu, ale nie wyróżnia się niczym na tle tego typu produktów. Ładnie rozświetla okolicę oczu. Spodziewałam się czegoś lepszego co by mnie powaliło na kolana. Ciekawy pomysł z aplikatorem - niestety potrafi się zatkać. Nie polecam i nie odradzam. Mam do niego neutralny stosunek. Raczej nie kupię ponownie.


Trzeba pamiętać, iż kosmetyki Bourjois nie należą do najtańszych. Warto zaczekać z ich kupnem na promocję. Jak widać nie wszystko jest godne polecenia. Jak do tej pory nie znalazłam dobrego tuszu, ale cienie czy kredki do oczu mnie w sobie rozkochały (niebawem uaktualnię wpis o dwie pozycje). Jeśli macie innych ulubieńców - piszcie w komentarzach!




12 komentarze:

  1. Miałam od nich tylko Healthy Mixa i całkiem miło go wspominam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam tusze do rzes z Bourjois Glamour Volume :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja lubie ten podkład 123:) To jak na razie jedyny którego uzywam bez przerwy nie zmieniajac co jakis czas na inny:) Przy najblizszej promocji bede polowac na ta szminke:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie jestem na etapie poszukiwania idealnego podkładu!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja na pewno zamierzam kiedyś kupić sobie róż

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam cienie, szczególnie effet lumiere wycofane już trio. Uwielbiam podkład Healthy Mix oraz Cc Cream, za jasne kolory wpadające w żółte tony. Lubię pomadki w kredkach, bo wolę kremowe i satynowe wykończenia. Korektor Healthy Mix sprawdza się u mnie doskonale, równie dobry jest i puder, cenię go za miałkość i satynowe wykończenie

    OdpowiedzUsuń
  7. Róż Bourjois też należy do moich ulubieńców :D Dziękuje za recenzje konturówki, szukałam właśnie takiej :) Pozostaje czekać na promocje w Rossmanie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Na róż się skuszę, na pomadkę może też.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam jeden tusz do rzęs , który okazał się niestety bardzo słaby...

    OdpowiedzUsuń
  10. róz zdecydowanie tak , podkład sredni jak dla mnie , a na pomadke napewno sie skusze;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podkład z opisu zapowiadał się ciekawie, aż do momentu, że się nie sprawdza :/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja z tuszy z B uwielbiam Queen Attitude. To jeden z lepszych jakie miałam. No i kredka do oczu duo chrome jest genialna!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!