Facebook

sobota, 8 listopada 2014

Tagi: ,

Paczka Ambasadorki Vipera Cosmetics - zaczynamy testowanie!




Pora pokazać Wam zawartość paczki Ambasadorki Vipera. Miło mi dołączyć do grupy dziewczyn, które mają okazję poznać bliżej markę i testować jej produkty. Oczywiście jestem w pełni świadoma, że nie wszystko będzie dla mnie dobre, ale już widzę perełki w tym zestawie. Możecie spodziewać się wpisów obiektywnych - nie będzie słodzenia jeśli coś mi się nie spodoba.

Co do samego programu trzeba wykonać cztery makijaże - z tym trochę gorzej, gdyż mam jeden cień do powiek i pastele do oczu... Brak mi tu paletki składającej się z kilku fajnych kolorów. Tak więc będzie skromnie i mało różnorodnie - niestety...

Tak prezentuje się zawartość:
1. Matowa Szminka do Ust Elite Matt
2. Tusz do Rzęs Four Seasons
3. Fluid Star Assistant
4. Mineral Dream Cream - Pastele do Oczu
5. Cień do powiek YOUnique
6. Puder Face
7.Błyszczyk do Ust Sweet&Wet
8. Róż City Fun
9. Woda Micelarna
10. Kosmetyki z Systemu Magnetic Play Zone (Szminka Utleniająca, Liner do
Brwi i Kresek, Zestaw Aplikatorów)

Dostałam również farbki do twarzy oraz kupon zniżkowy -20% na zakupy w stoiskach firmowych (niestety w Łodzi takiego nie ma, więc trochę to nieprzemyślane - lepiej by było otrzymać zniżkę do sklepu internetowego, ale to tylko moje zdanie).
Mimo wszystko jestem pozytywnie nastawiona do całej akcji... :)










9 komentarze:

  1. Micel wygląda jak zmywacz. Bezsprzecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szminka ma śliczny kolor! Pokapoka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ją :) jutro będzie o niej wpis :)

      Usuń
  3. Słabe te paczuchy macie :( myślałam, że bardziej wypasione będą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ubolewam nad cieniami bo to głównie produkt do robienia makijaży. Chciałam kolorowo, mieniąco a tu klops :D

      Usuń
  4. Dawać blogerkom makijażowym tak mało produktów i wymagać aż tylu makijaży? Strzał w kolano, PR coś szwankuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi brakuje tu cieni, gdyż reszta jest spoko... Jak wiadomo czym więcej kolorów tym większe pole do popisu... Ja mam fioletowy cień i pastele w kolorze jasnego różu. Mogę użyc produktu do brwi i różu do policzków, ale to takie łatanie na siłe. Pierwszy makijaż już powstał i bo je się, że reszta będzie podobna strasznie... Pomijam fakt, że podkład jest dla mnie za ciemny... :(

      Usuń
  5. wśród tych kosmetyków wypatrzyłam pastelek :) Uwielbiam go jako bazę pod cienie i jako rozświetlenie pod linią brwi :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!