Facebook

czwartek, 20 listopada 2014

Tagi: ,

Zoeva Pink Elements Set - czyli moje nowe cuda!




Pora przedstawić Wam moje nowe, cudowne pędzle od Zoeva. Długo zastanawiałam się na co się zdecydować, aż zobaczyłam najnowszą kolekcję Pink Set. Jak dla mnie to idealnie dobrany zestaw z pędzlami do wykonania codziennego makijażu. Do tego te różowe trzonki - marznie. Wiem, że ten kolor nie wszystkim się podoba, ale mnie zauroczył. Czarne pędzle już mam, więc wolałam coś innego. W idealnym momencie Zoeva stworzyła ten komplet. Moim zdaniem warto zainwestować w dobre pędzle bo jakość ich jest na bardzo wysokim poziomie i to za nią płacimy. 

Polecam zakupy w sklepie LadyMakeUp. Świetny kontakt, szybka wysyłka i szeroki asortyment - czego chcieć więcej. Dziękuję raz jeszcze za realizacje zamówienia. Teraz trochę je przetestuje i za kilka tygodni zdam Wam dokładną relację. Które pędzle Was ciekawią?








9 komentarze:

  1. oj ja tez mam te cudenka ale 12 pedzli do oczu ohhh skradly moje serce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoeva nie ma równych - jeszcze mnie kuszą pędzle Sigma, ale to już innym razem ;)

      Usuń
  2. Marzą mi się te pędzle :D Czekam z niecierpliwością na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja różowy uwielbiam a jeszcze jak to są pędzle to jest big LOVE :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne ! Marzą mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. cuuudeńkaa !! Podziel się <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne są, mam tradycyjne pędzle Zoeva i jestem z nich zadowolona szczególnie z tych do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne są te pędzle :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nieumieszczanie w komentarzach linków do innych stron/blogów. Posty zawierające takie treści będą usuwane!